Redaktorzy
  • Poszukujemy redaktorów na bloga.

  • Zainteresowanych prosimy o kontakt.

Pielęgnacja skóry po depilacji woskiem

Wiele miejsca poświęca się depilacji woskiem. Wspomina się przy tym o konieczności odpowiedniej pielęgnacji skóry po zabiegu usuwania włosków. W nielicznych miejscach można natomiast poczytać szerzej na temat właściwej troski o wydepilowaną skórę. Czas to zmienić.

Nie tylko depilacja ważna

To, jak nasze ciało będzie wyglądać bez włosków w dużej mierze zależy od pielęgnacji skóry po depilacji. By zachować idealną gładkość warto stosować odpowiednie specyfiki. Dzięki temu nasze wydepilowane ciało będzie zachwycać nie tylko gładkością, ale i staranną pielęgnacją. Od czego zacząć?

Po pierwsze – złagodzić podrażnienia

Depilacja woskiem, ponieważ związana jest z wyrywaniem włosków z cebulkami, może powodować podrażniania oraz zaczerwienienia skóry w miejscach wykonywanej depilacji. By nieco złagodzić dyskomfort z tym związany, warto zastosować kosmetyki o działaniu łagodzącym i kojącym. W tej roli dobrze spiszą się preparaty zawierające D-panthenol, rumianek, alantoinę, wyciąg z aloesu.

Po drugie – opóźnić odrost włosków

By ponowną depilację mieć z głowy na kilka tygodni, warto zastosować specyfiki, które zawierają w swoim składzie substancje opóźniające odrost włosków. Jednym z najbardziej polecanych produktów po depilacji jest Keramene. Specyfik ten powoduje, że mieszki włosowe zostają wprowadzone w fazę katagenową, a to z kolei sprawia, że włoski przestają rosnąć. Ponadto substancje zawarte w tym specyfiku powodują przechwytywanie keratynocytu, dzięki czemu nawet istniejące włoski rosną znacznie wolniej. W składzie Keramene znaleźć można między innymi fitoestrogeny, palmityniany oraz kwasy NDGA (kwas nodwuhydrogwajaretowy). Stosując specyfiki o podobnym działaniu (należy stosować specyfiki regularnie) sprawimy, że depilacja będzie coraz rzadszym elementem naszego życia. Badania naukowe wykazały bowiem, że wszystkie osoby, które usuwają włoski codziennie, po regularnym stosowaniu Keramene depilację wykonują raz na dwa tygodnie.

Po trzecie – zapobiec wrastaniu włosków

Wrastanie włosków jest częstym problemem depilacji woskiem. Kłopot pojawia się znacznie częściej, gdy wosk odrywany jest pod dużym kątem w stosunku do powierzchni skóry. Wówczas następuje urywanie włosków tuż przy powierzchni, co sprawia, że rosnąc wrastają.

Problemowi można zapobiec na kilka sposobów. Po pierwsze wosk należy odrywać tuż przy skórze. Po drugie warto regularnie wykonywać peeling ciała, który złuszczy naskórek. Dzięki temu włoski wydostaną się na powierzchnię. Po trzecie można zastosować specjalne specyfiki kosmetyczne, które redukują problem wrastania włosków i zapobiegają kolejnym. Wszystko jest możliwe dzięki zawartości kwasu glikolowego, który działa nawilżająco, oczyszczająco, a w efekcie pozwala włoskom rosnąć normalnie.

Gdy niestety zdarzy się tak, że włoski już wrosną, wówczas można je wydobyć za pomocą igły krawieckiej. Trzeba taką igłę uprzednio wydezynfekować, by zapobiec zakażeniom. Igłę wprowadzamy pod naskórek, a następnie wyciągamy wrośnięty włosek. Po zakończeniu „zabiegu” miejsce „nakłucia” najlepiej przemyć wodą utlenioną.

Po czwarte – zapobiec stanom zapalnym

W przypadku gdy nasza skóra jest niezwykle wrażliwa, wówczas możemy mieć problem z zapaleniem mieszków włosowych. Jest to schorzenie, które jest głębokim bądź powierzchniowym zakażeniem bakteriami, najczęściej gronkowcem złocistym. Leczenie polega na stosowaniu antybiotyków w postaci kremów i maści. Warto wiedzieć, że zapalenie mieszków włosowych może mieć charakter przewlekły.

Jeżeli chcemy zapobiec powstawaniu stanów zapalnych, wówczas warto stosować specjalny zabieg, który wykonuje się w salonie kosmetycznym. Nosi on nazwę d’Arsonovalizacji i jest masażem prądami o wysokiej częstotliwości. Masowanie odbywa się za pomocą specjalnej szklanej elektrody, którą wypełnia gaz szlachetny. W trakcie masażu dochodzi do wyładowań elektrycznych (nieodczuwalnych na skórze). W rezultacie uwalniany jest ozon, który działa bakteriobójczo oraz bakteriostatycznie.

4,0 k

Depilacja kobiety zapracowanej

Już tak bardzo zmęczona, a tu jeszcze… depilacja

Depilacja zagościła już na dobre w domach. W zasadzie część pań chodzi jeszcze do salonów kosmetycznych na ten zabieg, ale należą one do mniejszości. Podstawowym względem sprawiającym, iż depilacja jest raczej wykonywana w domu niż w salonie, wcale nie są pieniądze. Zapewne też odgrywają pewną rolę. Najważniejszym czynnikiem jest jednak oszczędność czasu. Nie każdy ma salon kosmetyczny blisko domu. Im bardziej renomowany, tym więcej klientek oczekujących na zabiegi. Rzecz jasna można się wcześniej umówić i coraz więcej salonów wprowadza taki system, ale w praktyce nie zawsze da się przewidzieć ile potrwa dany zabieg i koniec końców często i tak trzeba czekać. W tych warunkach każda depilacja pochlania cenne minuty, a właściwie godziny.

Dużo czasu spędzamy w pracy. Do tego dochodzi fakt, że czasami musimy do niej dość daleko dojeżdżać. Gdy do tego dodać obowiązki domowe może się okazać, że już nie starcza czasu i sił na nic więcej, a wypoczynek sprowadza się do wieczornego ciężkiego opadnięcia na wersalkę. Pozostaje telewizor, w którym jak zawsze realizowana jest misja ogłupiania społeczeństwa. Gdzie tu w tym wszystkim znaleźć chwilę na kosmetyczkę? Chciałoby się jeszcze wyjść do kawiarni, albo kina…

Oczywiście wyglądać trzeba dobrze. Nie tylko ze względu na własną atrakcyjność. Również nie można sobie wyobrazić pojawienia się w pracy z włosami na nogach. Pozostaje więc domowa depilacja. Zwykle powstaje na tym punkcie rozterka. Czy lepiej postawić na trwałość, czy raczej na bezbolesność? Ciągła pogoń za uciekającym czasem przeważa szalę. Wybiera się trwałość, a ból… jakoś trzeba znieść.

Trudne do pogodzenia z zabieganiem

Domowa depilacja ma tę zaletę, że łatwiej wygospodarować na nią trochę czasu. Przy odrobinie wprawy wystarczy kilkanaście minut. Wszystko zależy też od wybranej metody. Skoro ma być trwale to może depilacja woskiem? Tylko jaka? Na gorąco, albo na zimno?

W przypadku dużego zabiegania depilacja woskiem na gorąco nie wchodzi w grę. Zbyt łatwo się poparzyć lub coś źle zrobić. Często myśli uciekają już do dnia następnego, a tu skóra zaczerwieniona i w owym dniu następnym wstyd się pokazać w krótkiej spódniczce.

Więc pewne lepiej jeśli będą to plastry woskowe? Pewnie tak. Ryzyko mniejsze, ale czy na pewno jest to dobra metoda dla zabieganej kobiety? Taka depilacja też wymaga uwagi. Jeszcze gorzej wygląda sprawa z pastą cukrową. To również depilacja trwała i nawet mniej bolesna od woskowej, ale potrzebna jest cierpliwość i natężenie uwagi w czasie przygotowania pasty.

Często wybierane rozwiązanie

Biorąc pod uwagę, że depilacja musi być wykonana szybko i dobrze, zabiegane panie najczęściej wzbierają depilatory elektryczne. Tu wprawdzie także traci się sporo czasu, ale w zasadzie ryzyko jakichś powikłań, czy poparzeń znika. Niestety depilacja ma to do siebie, że każda metoda może spowodować podrażnienia. Zwłaszcza u osób o bardzo wrażliwej skórze. Depilator zmniejsza ryzyko, ale nie redukuje go do zera.

Zabieganie nie sprzyja eksperymentowaniu. Jeśli depilacja się udaje, nie szukamy już innych metod. Czy jednak to dobre rozwiązanie? Może istnieje metoda optymalna i skuteczna dla żyjących intensywnie pań?

Najlepsze sposoby

Polecam dwie metody, na które warto zwrócić szczególną uwagę. Jedną z nich jest depilacja laserowa. Nie chodzi oczywiście o zabieg u kosmetyczki. Umówiliśmy się już, że w tych warunkach nie ma na niego czasu. Specjalne urządzenie można kupić do domu. Stosunkowo szybko nabiera się wprawy. Jest to dość trwała depilacja i biorąc pod uwagę długi czas użytkowania urządzenia – niedroga.

Druga metoda to depilacja kremem. Tu jednak trzeba zwrócić baczną uwagę na jakość kremu, który będziemy stosować. Nie powinien to być pierwszy lepszy tani produkt. Może spowodować uczulenie. Natomiast depilacja dobrym kremem daje niespotykany komfort. Najlepiej wcześniej sprawdzić, czy kosmetyk nie powoduje uczuleń. Dobra będzie w tym względzie próbna depilacja małej części ciała, którą w razie czego łatwo będzie zamaskować ubraniem. Produkowane obecnie kremy antyuczuleniowe nie powinny sprawiać żadnych problemów. Depilacja kremem nie zajmuje też zbyt dużo czasu, łączy w sobie trwałość z bezbolesnością. Wystarczy nanieść krem i odczekać kilka minut, a potem zerwać zaschniętą substancję. Przy dużej wprawie całość nie trwa dłużej jak 10 minut.

Niezależnie od tego, jak bardzo współczesna kobieta jest zapracowana i zabiegana, ciągle musi dbać o swoją urodę. Od tego zależy powodzenie w życiu prywatnym i zawodowym. Depilacja należy do integralnych elementów tej dbałości. Można jednak ją sobie na tyle ułatwić, że nie będzie sprawiała poważnych kłopotów ani też zabierała zbyt dużo cennego czasu.

4,73_S

Trwała depilacja nóg, – jaką metodę wybrać?

Trwała depilacja nóg stanowi coraz popularniejszy zabieg kosmetyczny. Dzieje się tak, dlatego, że od kilkudziesięciu lat kobiety nie wyobrażają już sobie pozostawiania na nogach owłosienia. Nogi mają być gładkie i już! Jeśli więc denerwuje cię ciągłe golenie nóg, dowiedz się więcej o trwałej depilacji i wybierz najlepszą metodę dla siebie.

Depilacja laserowa

Depilacja laserowa to jedyna metoda na to, by naprawdę raz na zawsze rozwiązać problem zbędnego owłosienia. Jak działa ta metoda? Wiązka promieni laserowych przenika skórę i uderza bezpośrednio w korzeń włosa. Gdy cebulka zostanie zniszczona, włos już nie odrasta. W ten sposób można zniszczyć na trwale włosy na całych nogach, a także pod pachami, w okolicy bikini czy na twarzy. To najbardziej uniwersalna metoda depilacji. Warto jednak wiedzieć, że podczas jednego zabiegu nie zlikwidujemy całego owłosienia Dzieje się tak, dlatego, że włosy znajdują się w różnych fazach wzrostu i w związku z tym są w różny sposób podatne na działanie lasera. Jednak już po pierwszym zabiegu będzie ich wyraźnie mniej. W zależności od indywidualnych cech klientki, zwykle do całkowitego usunięcia owłosienia z nóg potrzeba trzech lub czterech zabiegów. Warto to wziąć pod uwagę, gdy planujemy wizytę w gabinecie depilacji laserowej. Trzeba też wiedzieć, że depilacji laserowej nie można robić na mocno opalonej skórze, niewskazane jest też opalanie się bezpośrednio po zabiegu. Dlatego lepiej depilację laserową zaplanować na wiosenne lub jesienne miesiące, gdy jeszcze nie eksponujemy ciała na działanie promieni słonecznych. Dobrą wiadomością dla wszystkich pań, które chciały zdecydować się na tę metodę, ale nie miały wystarczających środków finansowych jest fakt, że dostępne są już urządzenia do domowej depilacji laserowej. Najtańsze kupisz już za kilkaset złotych, na najdroższe wydasz niespełna dwa tysiące. To dużo? Owszem, tak na pierwszy rzut oka może się wydawać, ale warto pamiętać, że nie musisz z tego urządzenia korzystać sama – możesz zainwestować w nie wspólnie z przyjaciółką lub siostrą, wówczas koszty się rozłożą. Tak czy inaczej są to mniejsze nakłady finansowe niż depilacja laserowa w gabinecie. Jakie urządzenia warto kupić? Na rekomendację zasługują szczególnie Rio Laser Hair Remover oraz Rio Scanning Laser Hair Remover.

Depilacja woskiem i pastą cukrową

Depilację woskiem należałoby nazwać stosunkowo trwałą metodą depilacji, ponieważ nie usuwa ona włosów na zawsze, jak ma to miejsce w przypadku depilacji laserowej. Woskiem usuniemy włosy na około sześć tygodni lub dwa miesiące. Tempo wzrostu nowych włosów zależy od kilku czynników; przede wszystkim od indywidualnych cech. Można ten proces przedłużyć, używając kremu opóźniającego odrastanie włosów. Czym różni się wosk od pasty cukrowej? Zasada jest taka sama – włoski przyklejają się do nakładanej na skórę masy i zostają wyrwane wraz z cebulkami. Wosk jest metodą starszą, włoski wyrywane są w kierunku przeciwnym do wzrostu. Pasta cukrowa jest świetnie znana w krajach arabskich i od pewnego czasu zdobywa popularność na Zachodzie. Tutaj włoski usuwane są zgodnie z kierunkiem wzrostu, przez co zabieg jest mniej bolesny, a podrażnienia są mniejsze i krócej utrzymują się na skórze. Na depilację woskiem lub pastą cukrową najlepiej wybrać się do gabinetu kosmetycznego, choć można kupić też zestaw do depilacji w domu. Przede wszystkim lepiej w domu nie eksperymentować z gorącym woskiem, bo łatwo o poparzenia. Plastry do depilacji woskiem na zimno są natomiast mniej skuteczne. Wszystko to przemawia więc za profesjonalną depilacją. Trzeba też wiedzieć, że nie jest to metoda dla każdego. Nie mogą z niej skorzystać kobiety ze skłonnościami do pękania naczyń krwionośnych i powstawania niebieskich pajączków, bo depilacja może pogorszyć stan ciała. Warto też wiedzieć, że zabieg dla niektórych kobiet jest dość bolesny. Dobrze jest wybrać odpowiedni dzień cyklu – przed miesiączką wrażliwość na ból wzrasta, a także wziąć godzinę przed zabiegiem tabletkę przeciwbólową.

4k

Czy rzeczywiście depilacja kremem jest taka zła?

Dlaczego akurat depilacja kremem?

Depilacja kremem wydaje się bardzo dobrym rozwiązaniem, choć można znaleźć wielu przeciwników lub raczej przeciwniczek tej metody. Z racji, iż na dzień dzisiejszy depilacja jest dość istotnym zabiegiem kosmetycznym warto przyjrzeć się temu bliżej i podjąć wyzwanie do dyskusji. Spróbuję wykazać dlaczego niektóre kobiety uważają, że depilacja za pomocą kremu nie jest dobrym rozwiązaniem, a następnie przedstawić kontrargumenty dla tego stanowiska. Tekst nie ma na celu bezwzględnego przekonywania przeciwników tej metody, lecz raczej ma dać wskazówki wszystkim niezdecydowanym i rozważającym kwestię, jaka depilacja będzie najlepsza w ich wypadku. Każda metoda ma swoje plusy i minusy i nie każda nadaje się dla wszystkich. Stąd też wynika ich różnorodność. Nie można jednak uznać, że depilacja kremem jest metodą złą lub bezwartościową. W większości wypadków będzie całkiem niezłym rozwiązaniem.

Najczęściej pojawiające się zarzuty

Jakie to zarzuty przedstawia się najczyściej kremom? Po pierwsze kwestia zapachu. Wiadomo, że kobiety są szczególnie uczulone na zapachy. O wiele bardziej niż mężczyźni. Stąd właśnie wynika fakt, że depilacja za pomocą kremu budzi u nich takie sprzeciwy. W minionych latach produkowane kosmetyki do depilacji z racji swojego chemicznego oddziaływania na cebulki włosowe oraz części włosów znajdujące się pod skórą, faktycznie nie pachniały najlepiej.

Kolejny zarzut dotyczy uczuleń. Na pewno nikt nie chce, by depilacja prowadziła do zaczerwienienia skory lub wystąpienia innych poważniejszych objawów. Kobiety, które nabawiły się uczuleń poprzez stosowanie pianek, kremów lub żeli do depilacji, mają powody, aby obawiać się ponownego wykorzystania tej metody. Do wszelkich tego typu kosmetyków będą podchodziły ze zrozumiałą rezerwą. Pozostaje jeszcze jeden ważny zarzut. Według przeciwniczek kremów, taka depilacja jest bardzo nietrwała i trzeba ją często powtarzać.

Jak widać lista najczęściej wymienianych wad nie jest długa. Jednak zarzuty są bardzo poważne i dlatego sporo pań po przeczytaniu w internecie wypowiedzi o takim charakterze lub zapoznaniu się z opiniami zrażonych koleżanek, uzna, iż depilacja kremem albo pianką nie jest najlepszym rozwiązaniem.

Największe zalety

Nim wprost odpowiemy na przedstawione zarzuty, podajmy jeszcze najczęściej przytaczane zalety, jakie posiada taka depilacja. Pisze się i mówi o wygodzie. Faktycznie to bardzo prosta metoda. Wystarczy nałożyć krem na wybrane miejsce ciała, a następnie odczekać kilka minut i zerwać całość. Robi się to za pomocą ręcznika lub dostarczonej wraz z produktem szpatułki.

Z racji, iż składniki kremu rozpuszczają pod skórą cebulki włosowe jest to depilacja niemal całkowicie bezbolesna. Jeśli nawet pojawi się lekki ból za pierwszym razem, to każda następna depilacja boli coraz mniej. To wiąże się z jeszcze jedną zaletą. Krem wydaje się najskuteczniejszy przy depilacji miejsc intymnych. Są one bardzo delikatne, a więc bezbolesność zabiegu jest w tym wypadku szczególnie wskazana.

Kolejna zaleta, jaką posiada taka depilacja to jej cena. Jest stosunkowo tania. Kremy i inne podobne kosmetyki nie są zbyt drogie. Można się obejść bez drogich urządzeń lub płacenia za zabiegi w salonie kosmetycznym.

Co z tymi wadami?

No dobrze, ale wszystkie te zalety mimo wszystko nie przeważają szali wagi na korzyść kremów, jeśli weźmie się pod uwagę opisane powyżej wady. Czy przeciwniczki uważające, że taka depilacja nie jest dobra mają rację? Uczciwie trzeba przyznać, że tak, ale… tylko wówczas, jeśli weźmie się pod uwagę sytuację z przed kilku lat. Od tego czasu wiele się zmieniło. Zmieniła się też depilacja kremem lub raczej same kremy. Wymienione zalety pozostały, natomiast większość wad udało się wyeliminować. Oczywiście nie we wszystkich produktach tego typu, ale ich czołowi producenci zrobili wiele, aby poprawić jakość oferowanych towarów.

Nie do końca udało się rozprawić z zapachem, ale w najlepszych kremach nie jest on tak uciążliwy jak kiedyś. Zresztą depilacja jest przeprowadzana co jakiś czas, a nie codziennie i zapach nie stanowi aż tak wielkiego problemu. To kolejna zaleta. Współczesna depilacja daje niezwykle trwałe efekty. Już nie musi być powtarzana co kilka dni. Wystarczy raz na kilka tygodni. Włosy po niej odrastają wolno. Są coraz jaśniejsze i słabsze.

Wszystko to brzmi bardzo pięknie, ale co z uczuleniami? Jeśli dobrze wybierze się krem, podam dla przykładu Revitol Hair Removal Cream, to nie musimy obawiać się tego typu powikłań. Dla bezpieczeństwa najlepiej zanim zacznie się właściwa depilacja, nałożyć nieco kremu na niewielką część ciała i sprawdzić jak reaguje na niego nasz organizm. Można to zrobić dzień wcześniej przed planowanym zabiegiem.

Czy więc taka depilacja jest najlepsza? Dla większości osób można uznać ją za optymalną. Istnieje wszak sporo metod. Nim zdecydujemy się na wybór jednej z nich, warto wszystkie przetestować. Nie można się jednak zgodzić z osobami, które jednoznacznie odrzucają kosmetyki do depilacji.

5,0_S

Depilacja twarzy, czyli idealne brwi

Brwi są tym elementem na twarzy kobiety, który często jest zaniedbywany, a ma ogromne znaczenie. Dobrze wyregulowane brwi mogą optycznie poprawić kształt twarzy i jej proporcje, odmłodzić ją lub nadać jej charakteru. Źle wyregulowane mogą doprowadzić do odwrotnych skutków i oszpecić nawet naturalnie ładną kobietę. Poznaj, więc metody depilacji twarzy i dowiedz się, jak powinny wyglądać idealne brwi.

Brwi a moda

W różnych okresach modne były inne kształty brwi. Był czas, że depilowano je całkowicie i na skórze malowano kreskę. W latach pięćdziesiątych królowały brwi w kształcie jaskółczych skrzydeł, wylansowane przez boską Marylin Monroe. Przed nią kobiety wyskubywały brwi w cieniutki i wysoko uniesiony łuk, na wzór Marleny Dietrich. A jak jest teraz? Choć projektanci pokazali na wybiegach modelki wystylizowane na Fridę Kahlo, z jej słynnymi, krzaczastymi i zrośniętymi brwiami, trend ten nie przyjął się na ulicach. A raczej przyjął się, jak to zwykle bywa z modą z wybiegów, w wersji nieco złagodzonej. Królują brwi naturalne, gęste i dość szerokie. Usuwamy tylko pojedyncze włoski, unikając ingerowania w naturalną linię brwi. Współczesna ikona? Top modelka Natalia Vodianowa. Brwi nie tylko depilujemy i regulujemy, by uzyskać pożądany kształt, ale też coraz częściej malujemy. W drogeriach dostępne są całe palety do makijażu – pudrowe cienie, ołówki, nabłyszczające żele i odżywki. I słusznie, bo piękne i wypielęgnowane brwi to ważny element kobiecej urody, choć często o tym zapominamy.

Sposoby depilacji brwi

Najbardziej popularna metoda to pęseta. Pęsetą wyregulujemy brwi pozbywając się kolejno pojedynczych włosków niszczących idealną linię. Z zabiegu można też skorzystać u kosmetyczki, lub w specjalnych punktach, w których specjalistki dbają tylko o nasze brwi. Miejsce takie nazywa się brow bar i znajdziemy je w większych centrach handlowych oraz w popularnych sieciowych drogeriach. Gdy regulujemy brwi pęsetą w domu, problemem może być pieczenie, ból, zaczerwienienie i opuchnięcia. By tego uniknąć, w trakcie depilacji warto chłodzić brwi kostkami lodu, a na zakończenie posmarować łagodzącym kremem. Tak czy inaczej nie należy regulować brwi tuż przed wyjściem z domu, najlepiej zrobić to wieczorem – do rana ślady znikną. Nowa w Europie, choć w innych rejonach świata znana od dawna metoda to tak zwane nitkowanie. Szybkie i zgrabne ruchy nitką sprawiają, że powstają małe pętelki, które obejmują nawet niewiele włoski – szybkim ruchem możemy je wówczas wyrwać wraz z cebulką. Metoda jest mniej bolesna niż pęseta. Na razie znajdziemy ją w ofercie niewielu gabinetów kosmetycznych. W mniejszości jest też regulowanie brwi przy użyciu pasty cukrowej lub wosku.

Najczęściej spotykane błędy przy depilacji brwi.

Najbardziej popularny błąd to nadmierne depilowanie brwi tak, że stają się one cienkimi kreseczkami. Jest to bardzo szpecący kształt. Poza tym częste depilowanie w taki sposób osłabia brwi, co będzie zauważalne w starszym wieku, gdy w naturalny sposób będą one coraz cieńsze, rzadsze i słabsze. Różne są natomiast opinie na temat usuwania włosków znad górnej linii brwi. Jeszcze do niedawna zdecydowanie tego nie zalecano, dziś coraz częściej kosmetyczki stosują tę metodę. Należy jednak robić to z umiarem, a najlepiej udać się do dobrego gabinetu kosmetycznego.

Nie tylko depilacja, czyli pielęgnacja brwi.

Aby brwi były ładne, gęste i lśniące, nie wystarczy dbać o ich kształt. Trzeba je też odpowiednio pielęgnować. W sklepach kosmetycznych znajdziesz specjalne odżywki, które należy każdego dnia nakładać na brwi, by je wzmocnić. Możesz też korzystać z domowych sposobów. Jeśli brwi są słabe i cienkie, warto wzmacniać je mieszanką witaminową. Świetnie sprawdza się witamina A, którą kupimy w każdej aptece w formie olejku. Należy go codziennie rano i wieczorem nakładać na brwi, można użyć patyczka do czyszczenia uszu. Jeśli chcemy brwi wzmocnić i nadać im zdrowy połysk, świetnie sprawdzi się olej sezamowy. To metoda z Indii, najlepsze efekty daje na ciemnych brwiach. Uwag: olej sezamowy ma bardzo silny i charakterystyczny zapach.

4,1k

Szukaj
Blogosfera
Ranking kosmetyków do depilacji
Ranking kosmetyków do depilacji bikini
Rio Laser Hair
Znakomity krem do depilacji