Redaktorzy
  • Poszukujemy redaktorów na bloga.

  • Zainteresowanych prosimy o kontakt.

Depilacja – wymóg współczesności

Zszokowani widzowie

Nie da się ukryć ani zaprzeczać, że depilacja stała się częścią integralną naszej kultury. Może niekoniecznie tej kultury przez duże K, ale na pewno tzw. kultury masowej. Posunę się nawet dalej i będę szukał w lingwistycznych źródłach. Bowiem łacińskie cultus oznaczało uprawę ziemi, a dziś można je z powodzeniem przenieść na uprawę lub raczej, co brzmi zdecydowanie lepiej, pielęgnację własnego ciała. W takim kontekście depilacja znakomicie się wplata w kulturę.

Proszę od czasu do czasu wrócić do starych filmów, takich z lat siedemdziesiątych, albo i wcześniejszych. W czasy, gdy liczyło się jeszcze aktorstwo, a nie tylko generowane komputerowo efekty specjalne. Oglądając te stare filmy uderza coś, co wtedy, gdy były kręcone i gdy oglądało się je po raz pierwszy, zupełnie uchodziło uwadze. Uchodziło zaś uwadze dlatego, że odwoływało się do ówczesnych zasad estetyki. Dziś, w epoce, w której króluje depilacja, wygląd niektórych aktorek może szokować. Szokuje nawet bardziej niż gdyby wystąpiły zupełnie bez ubrania. Wystarczający efekt daje krótka spódniczka i bluzka bez ramiączek. Podobnie będzie szokowała scena przebierania się (widziałem taką niedawno w starym niemieckim filmie). Nie chodzi tu o odkrywanie intymnych części ciała. Tym co szokuje współczesnego widza jest owłosienie na nogach i pod pachami u tych aktorek. Dopiero w zderzeniu z takim starym filmem zdajemy sobie sprawę, że jeszcze niedawno depilacja nie była zbyt powszechna. Większość kobiet jej nie stosowała, a skoro aktorki miały grać kobiety w miarę naturalnie, im również depilacja nie była potrzebna.

Kobieca i męska depilacja

Oczywiście nie zawsze tak było. Poprzez wieki i epoki depilacja to była w modzie, to znowu popadała w niełaskę. Obecnie przeżywa nie tylko swój renesans, lecz coś więcej. Na początku była depilacja nóg i pach. Potem upowszechniła się także depilacja miejsc intymnych. Wprawdzie ciągle jeszcze sporo kobiet podchodzi do niej nieufnie, ale liczba zwolenniczek rośnie. Na tym jednak się nie skończyło. Teraz depilacja zainteresowała też mężczyzn.

W tym miejscu trzeba wspomnieć o rozbieżności gustów. W zasadzie większość panów stało się zwolennikami depilacji u swoich partnerek (i nie tylko!). Przynajmniej w formie podstawowej. Depilacja nóg i pach to wymóg powszechny. Inaczej wygląda depilacja intymna, tu mężczyźni wolą zachować powściągliwość i to panie same decydują, czy chcą ją przeprowadzać, czy też nie.

Patrząc na sprawę z odwrotnej strony, mamy sytuację zupełnie inną. Praktycznie bardzo rzadko zdarzają się kobiety lubiące mężczyzn z brodą. Kiedyś było inaczej, ale dziś golenie jest także obowiązkowe. Co innego męska depilacja. Tu wchodzimy na grunt dość śliski. Po pierwsze niektórym panom taka depilacja wydaje się niemęska. Kojarzy się z homoseksualizmem lub niedojrzałością. Mężczyzna heteroseksualny takich skojarzeń nie lubi i mieć nie chce.

Ten stan rzeczy powoduje, że panie powstrzymują się od zachęcania swoich partnerów do depilacji. To jednak nie wszystko. Gusta kobiece znacznie się różnią w tym zakresie. Są kobiety, dla których depilacja klatki piersiowej i pach u partnera jest obowiązkowa. Czasem przełamują obawy i wręcz się tego domagają. Są jednak i takie, które wolą, by ich mężczyzna miał bujne owłosienie na klatce. W praktyce oznacza to, że depilacja może zarówno podwyższyć notowania u kobiet, jak i je obniżyć. Zaś wysondowanie gustów danej pani wcale nie jest takie łatwe.

Sprawa nabiera jeszcze bardziej kolorów, by nie stwierdzić – rumieńców, gdy w grę wchodzi męska depilacja intymna. Wszystkie problemy i wątpliwości opisane powyżej, teraz rosną wykładniczo. Są wprawdzie mężczyźni, dla których taka depilacja jest wyrazem wygody i dbałości o higienę. To jednak jest mniejszość. Większość nawet sobie tego nie wyobraża. Choć może takie stwierdzenie jest przesadne. Sytuacja ciągle ulega zmianie i obecnie nawet depilacja miejsc intymnych u mężczyzn upowszechnia się.

Jak i czym depilować?

Oto stoimy przed faktem dokonanym. Depilacja jest już normalną praktyką i wymogiem estetycznym naszych czasów. Niezależnie kto i co depiluje, pozostaje jeszcze pytanie: jaka depilacja? Nie będę ukrywał, że źle przeprowadzona depilacja jest dość nieprzyjemna, a nawet ta dobrze przeprowadzona nie zawsze bywa bezbolesna. Stajemy więc przed dylematem, jaką metodę wybrać.

Nie będę tu szczegółowo opisywał wszystkich możliwości. Jest ich kilka i większość z nich została już szczegółowo omówiona na różnych stronach internetowych. Warto tylko nadmienić, że z racji, iż depilacja jest coraz popularniejsza, szuka się też nowych metod. Chodzi o trzy najważniejsze wyznaczniki. Jak najmniej bólu, dokładność i jak największa trwałość.

Tym co obecnie zaczyna podbijać rynek jest depilacja za pomocą promieni laserowych. Wprawdzie cena nie jest jeszcze konkurencyjna w stosunku do innych metod, ale w zakresie wymienionych wyznaczników, taka depilacja wysuwa się na plan pierwszy. Można ją przeprowadzić w salonie kosmetycznym lub kupić urządzenie do domu. Jest to wprawdzie pewien luksus, ale na dłuższą metę, luksus opłacalny.

5,0_S

Brak podobnych artykułów.

Leave a Reply

Szukaj
Blogosfera
Ranking kosmetyków do depilacji
Ranking kosmetyków do depilacji bikini
Rio Laser Hair
Znakomity krem do depilacji