Redaktorzy
  • Poszukujemy redaktorów na bloga.

  • Zainteresowanych prosimy o kontakt.

Archive for the ‘Męska depilacja intymna’ Category

Męska depilacja intymna w naszej tradycji

Niewiele treści

Od niedawna męska depilacja intymna stała się tematem często podnoszonym. Zaczęto o niej więcej pisać i mówić. Co jednak ciekawe, gdyby zebrać treść wszystkich artykułów publikowanych w internecie i w kolorowych czasopismach, okaże się, że nie ma tego zbyt wiele. Dość ograniczona liczba informacji jest kopiowana i powielana bez końca. Jeśli więc wpisze się w wyszukiwarce „męska depilacja intymna” i przeczyta dwa dowolne artykuły, to zgłębiło się całkowicie temat. Parafrazując lub nawet (co bardziej właściwe) parodiując Churchilla, można stwierdzić: „ Jeszcze nigdy tak wielu, pisząc tak wiele, nie napisało tak niewiele”.

W zasadzie wszystko sprowadza się do dyskusji, czy powinna być stosowana męska depilacja intymna, czy też nie. Liczba argumentów jest również dość ograniczona. Idźmy dalej. Podaje się metody depilacji, a wśród nich usuwanie włosów za pomocą wosku. Jakoś nie bardzo wyobrażam sobie zastosowanie tej metody w okolicach moszny. Taki jest urok powielania informacji i braku zastanowienia. Pora więc nieco rozszerzyć zakres wiedzy na ten temat.

Męska depilacja intymna dawniej

Pierwsze pytanie, jakie się rodzi to, czy męska depilacja intymna była znana już wcześniej, czy też jest wyłącznie tworem naszych czasów? Właściwie należałoby rzecz jeszcze bardziej uogólnić i zapytać o depilację intymną w ogóle lub depilację jako taką z pominięciem miejsc intymnych. Nie dysponujemy zbyt szerokim wachlarzem informacji na ten temat. Pisarze starożytni i średniowieczni nie rozpisywali się przesadnie o sprawach intymnych. Istnieją dowody na depilację pośród kobiet w starożytnym Egipcie. W myśl panującej wówczas mody, zarówno kobiety jak i mężczyźni, depilowali całe ciało. Dotyczyło to także głowy. Skoro tak, to zapewne również miejsc intymnych. Ze względów higienicznych oraz w celu podkreślenia swojej klasowej wyższości, stosowana była kobieca i męska depilacja intymna. Natomiast włosy na głowie zastępowano perukami.

To wtedy narodziły się też kosmetyki ułatwiające depilację i popularyzowana obecnie na nowo – pasta cukrowa. Wiele wieków później, część z tych praktyk przejęli Arabowie, ale do nich jeszcze powrócimy.

Starożytny Rzym

Sprawa wyglądała inaczej w Rzymie. W przeciwieństwie do innych ludów starożytności, Rzymianie jako jedni z nielicznych golili brody. Z czasem zabieg ten uznali za dowód swojej wyższości cywilizacyjnej. Stopniowo w miarę jak rosło imperium i luksus klas wyższych, kobiety zaczęły poddawać się depilacji. Po czasie dołączyli do nich mężczyźni. W pierwszych wiekach depilacji dokonywano w sposób dla nas mało cywilizowany. Po prostu wyrywano włosy dwoma złączonymi muszlami. Kto chce, może wyprobować, jak wygląda taka męska depilacja intymna dla prawdziwego… Rzymianina. Osobiście nie polecam.

Wzrost dobrobytu zmienił narzędzia, ale metoda pozostała ta sama. Tyle, że muszle zastąpiono srebrnymi lub złotymi szczypczykami. Potem nadszedł czas rozpadu cesarstwa i dominacji chrześcijaństwa. Stare praktyki zaczęły odchodzić w zapomnienie.

Średniowiecze

Od średniowiecza zanikają zarówno praktyki, jak i wzmianki w literaturze europejskiej na ten temat. Ciało było uważane jedynie za siedlisko grzechu, a w takim klimacie myślowym ani kobieca ani męska depilacja intymna nie były możliwe. Co więcej przestrzegano nawet wstrzemięźliwości seksualnej w dni postne, czyli w środy i piątki. Dotyczyło to tych bardziej pobożnych, bo obok jak zawsze kwitła prostytucja i potajemne nocne spotkania niewiernych mężów i żon.

Tymczasem rozkwitała kultura islamu. Arabowie wnieśli w nią bogactwo kosmetyków Egiptu, greckiej filozofii i matematyki. Przetrwała też depilacja pośród kobiet. Jednak w tej kulturze męska depilacja intymna nie była popularna i z tego co nam dziś wiadomo, raczej jej nie praktykowano.

Brak ciągłości kulturowej

W jednej z książek Emila Zoli natknąłem się na wzmiankę, iż kobieta bez włosów łonowych była uważana za coś dziwnego i nienaturalnego. Opowieść dotyczyła chłopów na wsi, więc trudno ją odnieść do innych sfer, ale można przypuszczać, że tam było podobnie. Praktycznie od średniowiecza, aż do naszych czasów, kobieca i męska depilacja intymna nie istniały. W połowie ubiegłego wieku pojawiła się w krajach zachodnich praktyka depilacji nóg i pach. Była związana z faktem, iż ubiory stawały się coraz bardziej skąpe. Do Polski dotarła o wiele później.

To właśnie brak ciągłości kulturowej sprawia, iż obecnie męska depilacja intymna budzi tyle ambiwalentnych odczuć. Nie miałem zamiaru wypowiadać się ani za nią, ani też przeciw niej. Pragnąłem jednak wyjść poza dublowane informacje i dorzucić nieco więcej szczegółów dla rozjaśnienia tła tematu. Jak widać męska depilacja intymna nie jest wymysłem współczesności, lecz tylko powrotem do praktyk znanych do bardzo dawna.

4,75_S

Szukaj
Blogosfera
Ranking kosmetyków do depilacji
Ranking kosmetyków do depilacji bikini
Rio Laser Hair
Znakomity krem do depilacji