Redaktorzy
  • Poszukujemy redaktorów na bloga.

  • Zainteresowanych prosimy o kontakt.

Archive for the ‘Depilatory’ Category

Gdy krem do depilacji podrażnia skórę…

Kiedyś usuwanie włosków było uznawane jako moda czy fanaberia. Ale dziś depilacja to konieczność. Każdy marzy o tym, by mieć idealnie gładkie ciało. Rynek kosmetyczny przychodzi z pomocą, ponieważ oferuje szereg metod usuwania zbędnego owłosienia. Powszechne są kremy do depilacji. Ale co zrobić, gdy podrażniają one naszą skórę?

Dla kogo krem do depilacji?

Tak naprawdę nie ma znaczenia, kto używa kremów do depilacji. Ale zanim sięgniemy po taki specyfik trzeba wiedzieć, że taki rodzaj środków do  usuwania włosków zawiera w swoim składzie substancje chemiczne. Bowiem dzięki nim możliwe jest rozpuszczenie włosków, a więc ich „zanikanie”. Substancje chemiczne mają jednak to do siebie, że mogą wywoływać reakcje alergiczne i podrażnienia. Dlatego też nie będą odpowiednie dla wszystkich osób. Można co prawda wybierać kremy do depilacji przeznaczone do skóry wrażliwej. Zawierają one w swoim składzie dodatkowe substancje, które mają działanie łagodzące i kojące, ale i one czasami wywołują podrażnienia.

Co wówczas począć, gdy chcemy mieć gładkie ciało? Można wybrać inny sposób depilacji. Poniżej kilka z nich.

Postaw na tradycję – maszynki do golenia

Jeżeli chcemy szybko i bezboleśnie usunąć zbędne owłosienie, wówczas możemy wybrać tradycyjną maszynkę do golenia. Trzeba jednak pamiętać, że taki sposób usuwania włosków jest krótkotrwały. Włoski już nawet tego samego dnia odrastają i sprawiają, że nasze ciało jest kłujące. Jeżeli więc nie maszynka, to co?

Możemy zaopatrzyć się w depilatory mechaniczne. Są to urządzenia, które wyrywają włoski wraz z cebulkami. Dzięki temu odrastają one znacznie wolniej, są słabsze, mniej kłujące i mniej widoczne. Depilatory mają jednak jedną wadę. Zabieg taki jest dość bolesny. Co prawda bardziej nowoczesne urządzenia mają mnóstwo „bajerów”, które łagodzą proces depilacji. Są to specjalne nakładki masujące czy też nakładki chłodzące. Moje zdanie jest jednak takie, że zabieg mimo wszystkich tych „dodatków” jest dość bolesny. Ale gdy skóra się przyzwyczai, wówczas aż tak nie boli.

Woskujesz – masz gładkie ciało

Innym, równie skutecznym zabiegiem jest woskowanie. I ten zabieg jest bolesny. Polega on bowiem na nasmarowaniu miejsc, które chcemy wydepilować ciepłym, płynnym woskiem. Zabieg taki najlepiej wykonać w salonie kosmetycznym. Wprawne ręce kosmetyczki jednym ruchem usuną zbędne włoski. Ból będzie więc jednorazowy. Po takim zabiegu będziemy mogli cieszyć się gładkim ciałem nawet do czterech tygodni. Depilacja ciepłym woskiem może być stosowana zarówno do usuwania włosków w miejscach intymnych, nóg, pach, czy pleców.

Zdecydowanie łatwiej wykonać samodzielnie depilację przy użyciu plastrów woskowych. Plastry takie można zakupić w każdej drogerii. Przed użyciem najlepiej wysmarować ciało (a właściwie to miejsca, które chcemy poddać depilacji) talkiem bądź zasypką kosmetyczną, by odtłuścić skórę. Dzięki temu plastry będą lepiej przylegały. Następnie plastry należy rozgrzać w dłoniach, pocierając plaster o plaster. Kolejnym krokiem jest naklejenie paska. Pamiętajmy, by przykleić go w kierunku wzrostu włosa. Następnie należy zdecydowanym i energicznym zerwać plaster – w kierunku przeciwnym do kierunku wzrostu włosa. Depilacja przy użyciu plastrów woskowych bywa bolesna, ale dzięki takiemu zabiegowi będziemy mogli cieszyć się jedwabiście gładkim ciałem nawet do trzech tygodni.

Włosy precz – depilacja laserowa

Jeżeli chcemy raz na zawsze pozbyć się zbędnego owłosienia, wówczas możemy zdecydować się na zabieg depilacji laserowej. Jest to niestety zabieg dość bolesny, a co gorsza – niezwykle kosztowny. Polega on na potraktowaniu włosków promieniami lasera, które zamieniane jest na ciepło. Można więc powiedzieć, że włoski są „palone”. Warto również zaznaczyć, że zabieg depilacji laserowej usuwa wyłącznie włoski w fazie wzrostu. A ponieważ nie wszystkie włoski znajdują się jednocześnie w tym stadium, konieczne jest powtarzanie zabiegu.

Rio Hair Laser Remover

Jeżeli nasz portfel nie jest na tyle zasobny, by móc pozwolić sobie na zabieg depilacji laserowej u kosmetyczki, można zaopatrzyć się w specjalne urządzenie do domowej laserowej depilacji. Mam na myśli Rio Laser Hair Remover. Co prawda koszt takiego urządzenia waha się w granicach od sześciuset złotych do dwóch tysięcy złotych. Ktoś może powiedzieć, że drogo. Racja, ale warto zwrócić uwagę, że takie urządzenie jest urządzeniem wielokrotnego użytku, więc koszt depilacji wykonanej w gabinecie zwróci się kilkakrotnie.

Wariantów urządzeń Raio Hair Laser Remover jest wiele. Są urządzenia, które usuwają tylko pojedyncze włoski, a są i takie, które na raz zlikwidują nawet dwadzieścia włosków – Rio Scanning Laser Hair Remover.

Gdy krem do depilacji wywołuje podrażnienia, to jeszcze nie koniec świata, bowiem istnieje szereg innych metod depilacji. Nie martwmy się więc, że czeka nas życie z owłosionym ciałem.

4,9 k

Homo depilator

Jako ludzie mamy swoje specyficzne preferencje. Z jednej strony przeraża nas nadmierne wypadanie włosów na głowie, a z drugiej pragniemy najczęściej usunąć większość z innych partii ciała. Najlepiej na trwałe. Nie ma chyba obecnie nikogo, kogo nie interesowałoby golenie lub depilacja. Panowie sięgają po golarki, a panie po depilator. Różne laboratoria prześcigają się w tworzeniu coraz skuteczniejszych urządzeń do pozbywania się owłosienia.

Przyczyny depilacji, czyli kiedy sięgamy po depilator?

Co nas do tego skłania? Czy tylko moda każe sięgać po depilator, czy też istnieją jakieś inne przesłanki ku temu? Niełatwo odpowiedzieć na to pytanie. Większość teorii, z jakimi można się spotkać robi wrażenie dorobionych na siłę. Cóż. Mimo wszystko staramy się o pozory racjonalności w naszych zachowaniach.

Są tacy, którzy tłumaczą depilację względami higienicznymi. Trudno jednak wykazać jakieś głębsze uzasadnienie tej teorii. Argumentacja, że w ten sposób już w dawnych czasach kobiety odróżniano od mężczyzn, jest jeszcze mniej poważna. Proponuję więc zostać przy względach estetycznych i nie szukać na siłę „poważniejszych” wyjaśnień.

Mocno okrojona historia depilacji

W epoce jaskiń i polowań na grubego zwierza, nikt nie zawracał sobie głowy nadmiarem owłosienia. Trudno nawet wyobrazić sobie taki krzemienny depilator. Aż ciarki przechodzą po grzbiecie na samą myśl. Epoka lodowcowa skłaniała raczej do noszenia większej ilości włosów wszędzie, gdzie tylko rosły. Być może niechciane dziś włosy na nogach, są spadkiem po tamtej dość ciężkiej epoce. Mimo wszystko nie należeliśmy do istot bardzo owłosionych. Dlatego chętnie sięgano po futra innych zwierząt.

Wszystkie wielkie starożytne cywilizacje rozwinęły się raczej w dość ciepłych regionach. To częściowo tłumaczy, iż kobiety starały się tam usuwać wszelkie „zbędne” owłosienie. Być może był w tym także element higieniczny, lecz przede wszystkim chodziło o panujący kanon mody. Trudno dziś powiedzieć, jak wyglądał taki depilator używany przez starożytną piękność. Prawdopodobnie był to zwykły nóż, którym zdrapywano naniesiony wcześniej wosk.

Natomiast zupełnie inaczej wyglądała moda męska. Panowie nie przejmowali się goleniem Ledwo przycinali brody, a i to nie zawsze. Wyłom w tym standardzie nastąpił w Rzymie. Tu mężczyzna musiał mieć twarz wygoloną. W rzymskim przekonaniu odróżniało ich to od podbitych dzikich barbarzyńców. Także w ręku niewolnicy pomagającej swojej pani pozbyć się włosów wszędzie oprócz głowy, specjalny ręczny depilator był czymś normalnym. Lecz oto do wrót dziejów pukała już nowa i całkiem odmienna epoka.

W średniowieczu kobiece nogi były całkowicie zakrywane i nikt nawet nie myślał o ich depilacji. Tak pozostało poprzez wszystkie kolejne epoki. Nawet w Renesansie. Dopiero wiek dwudziesty wszystko zmienił.

Powrót do ciała

Czas depilacji nadszedł wraz z sukienkami bez rękawów, choć niektórzy upatrują w tym „winę” Coco Chanell, która na nowo wypromowała wydepilowane nogi. Za jej przykładem poszły kinowe aktorki. Kobiety zaczęły na plażach i ulicach pokazywać coraz więcej, pragnęły też upodobnić się do gwiazd ekranu. Tak nadeszło odrodzenie depilacji.

Pomysłów na pozbywanie się włosów było wiele. Trudno dziś dokładnie określić kiedy pojawił się pierwszy produkowany na przemysłową skalę depilator. Dziś tego typu urządzenie wydaje nam się czymś naturalnym i niezbędnym w domu, ale tak naprawdę depilator trafił do zwykłych użytkowniczek zaledwie dwadzieścia kilka lat temu. W Polsce jest to kwestia kilku ostatnich lat.

Początkowo depilator był stosowany tylko przez aktorki i dla nich produkowany. Z czasem producenci odkryli, że mogą swoja ofertę zaadresować do szerokiego grona kobiet. Jeszcze większą nowością jest depilator laserowy. Do tej pory depilacja była raczej dość pracochłonnym i nieprzyjemnym zajęciem. Zwłaszcza jeśli używało się do tego celu wosku, a nawet kosmetyki bywają kłopotliwe. Nawet zwykły depilator mechaniczny nie dawał zbyt pozytywnych odczuć.

W odróżnieniu od starszych modeli, depilator laserowy daje dużo trwalszy efekt, a po kilku sesjach można już cieszyć się trwałymi skutkami depilacji. Na taką depilację kobiety zwykle udawały się do kosmetyczki. Obecnie są już dostępne modele do użytku domowego. Wystarczy wspomnieć Rio Laser Hair Remover – urządzenie zbierające bardzo pochlebne opinie.

Zmiany i unowocześnienia

Depilator zajął już trwale miejsce w naszych domach. Z czasem wymienia się modele na coraz nowsze i bardziej zaawansowane. Stare telewizory kineskopowe zastąpiły dziś plazmowe. Proste kosmetyki zastępowane są przez coraz lepiej dopracowane preparaty. Podobnie dzieje się z depilatorami. Jeszcze wiele kobiet używa zwykłych mechanicznych konstrukcji, ale powoli kusi jest to co nowe i skuteczniejsze – depilator laserowy. Niedługo będzie tak samo powszechny, jak jego poprzednicy.

4,76_S

Szukaj
Blogosfera
Ranking kosmetyków do depilacji
Ranking kosmetyków do depilacji bikini
Rio Laser Hair
Znakomity krem do depilacji